niedziela, 21 grudnia 2014

Prolog

Gdy szliśmy razem przez las, zastanawiałam się, kim on tak naprawde jest.
Nigdy nie mówił zbyt wiele o sobie, zawsze był arogancki i tajemniczy w stosunku do mnie.
Zawsze, ale to zawsze. Nie wiedziałam jak z nim rozmawiać, aby wyciągnąć cokolwiek od niego.
Wiedziałam jedno, że coś ukrywa - jakiś przerażający sekret.
Zastanawiałam się również, czemu tak świetnie widzi w nocy i dlaczego nigdy nie ściąga podkoszulka.
Były takie straszne upały, a on nic... jak się go pytałam o to, to od razu zmieniał temat.
Czasami wmawiałam sobie, że czyta on w moich myślach... nie, to niemożliwe.. a może jednak?
Za każdym razem gdy do niego się zbliżałam, on mnie odpychał... dlaczego?
Czyżby, aż tak mnie nienawidził? Nie wiem tego.. może jakby się bardziej otworzył, wiedziałabym
co o mnie sądzi. Czuje, że go chyba ... kocham. Ale ciiii - nie mówcie mu tego...
Ciekawe, czemu on ściga tego samego człowieka co ja.. co on mu zrobił, że tak bardzo chce się zemścić?
Nie wiem, poprostu nic nie wiem! Nic nie wiem...

1 komentarz: